Tarczyński. Roślinne kabanosy

blog wegański kabanosy roślinne tarczyński

Nasza rekomendacja:
5.2 out of 6 stars (5,2 / 6)

Kabanosy roślinne Tarczyńskiego ukazały się na rynku niedawno, a już stały się znane. Przeglądając internet możemy spotkać zarówno zachwyty jak i słowa ostrej krytyki. Są osoby, które zachwalają podobieństwo produktu do swojego klasycznego, mięsnego pierwowzoru. Nie brak również opinii, że są po prostu niedobre. Na naszym blogu staramy się oceniać testowane produkty na tyle obiektywnie na ile jest to możliwe nie unikając przy tym wyrażania własnej opinii.

Nowe deklaracje czy istotne zmiany?

Na początku musimy podkreślić, że dużo dało nam do myślenia przesłanie umieszczone na stronie tarczynskilepiej.pl

Zastanawia nas w jaki sposób zakłady mięsne Tarczyński pragną dokonywać realnych zmian mających pozytywny wpływ na środowisko naturalne i jego zasoby, nawyki żywieniowe i styl życia konsumentów wciąż będąc jednym z liderów przetwórstwa mięsnego w Polsce?  Czyżby przedsiębiorstwo planowało całkowicie zrezygnować z wytwarzania wyrobów mięsnych i przejść na ich roślinne alternatywy? Bardzo byśmy chcieli aby tak się stało, ale wszyscy wiemy, że slogany reklamowe i medialne deklaracje to jedno, a twardy biznes i ekonomia to drugie. No cóż, poczekajmy na treści, które pojawią się na tej stronie, które być może niedługo wszyto nam wyjaśnią. Obecnie strona jest bowiem statyczna i oprócz widocznych dwóch zdań możemy obejrzeć piękny klip o walorach przyrodniczych Doliny Baryczy z narracją czytaną przez Krystynę Czubówną. Skądinąd polecamy 👍

Dwie kategorie produktów

Dzisiejszy test pozwolił nam spojrzeć na roślinne (Rośl – INNE) kabanosy z kliku perspektyw i te perspektywy przedstawiamy w poniższym opisie.

Wielokrotnie pisaliśmy, że na rynku jest dostępnych coraz więcej tzw. zamienników tradycyjnych produktów na bazie mięsa: burgerów, wędlin, kiełbasek, klopsików itp. Pośród nich znajdziemy dwa typy:

  • takie, które z lepszym i gorszym skutkiem starają się „udawać” wyroby mięsne; oraz
  • takie, których nazwa i wygląd jedynie do nich nawiązują, jednak pozostałe cechy organoleptyczne nie pozostawią wątpliwości, że są to produkty roślinne.

Te pierwsze mają zarówno swoich zdeklarowanych zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników. Świetnym przykładem może być chociażby Beyond burger, który niemal pod każdym względem podobny jest to klasycznego burgera.

Te drugie budzą mniej kontrowersji, ponieważ są kupowane przez osoby, które chcą spożywać produkty typowo roślinne nie rezygnując z pewnych walorów, które posiadają produkty mięsne, jak choćby forma oraz konsystencja i tekstura. Przykładem takiego produktu może być np. Roślinny burger Dobrej kalorii.

blog wegański kabanosy roślinne tarczyńskiego

Testowane dzisiaj Tarczyński RośI-INNE kabanosy należą zdecydowanie do tej pierwszej kategorii. Z nazwy, wyglądu, zapachu i smaku są nie tylko podobne do swoich mięsnych pierwowzorów, ale to podobieństwo jest znaczące. To drugi po plastrach wegańskich z pistacjami wyrób wyprodukowany przez zakłady mięsne, który tak bardzo dobrze naśladuje swój mięsny pierwowzór. Jeżeli lubicie smak tradycyjnych wędlin, a nie jecie mięsa i szukacie dobrych, roślinnych zamienników, szczerze rekomendujemy te kabanosy. Jeżeli jednak uwielbiacie produkty roślinne, a zapach i smak produktów mięsnych to coś czego już nie tolerujcie, to możecie sobie odpuścić degustację.

Kabanosy roślinne marki Tarczyński wyglądają, pachną i smakują prawie jak kabanosy tradycyjne. Z dodatkiem pieczywa i musztardy są naszym zdaniam jednym z najbardziej złożonych do oryginału roślinnych zamienników wędlin jakie testowaliśmy. Być może ich konsystencja i tekstura mogłyby być bardziej dopracowane, przez co kabanosy stałyby się bardziej soczyste. Ale naszym zdaniem jest to raczej doszukiwanie się ułomności w produkcie, który jest świetną kopią produktu mięsnego niż obiektywna ocena jego słabych stron.

Stworzenie produktu imitującego wyrób mięsny przy użyciu substancji nieodzwierzęcych nie jest zadaniem łatwym, stąd  skład testowanych kabanosów roślinnych jest złożony i obfitujący w składniki przetworzone. Dlatego dla części konsumentów może to być jego wada. Wadą może także również wydawać się jego cena, która przekracza 55 zł za kilogram. Z drugiej jednak strony jest to pierwszy testowany przez nas zamiennik wyrobu wędliniarskiego, którego cena jest niższa od oryginału! Zatem w tym kontekście nie można mówić wadzie tylko zalecie.

Podsumowanie

Czy warto kupić roślinne kabanosy Tarczyński? To pytanie, na które każdy powinien odpowiedzieć sobie sam. Nasza rekomendacja jest wysoka, bo uważamy, że firma Tarczyński odwaliła kawał dobrej roboty. Jej celem na pewno było stworzenie roślinnego zamiennika tradycyjnych kabanosów, który będzie na tyle do nich zbliżony, na ile jest to możliwe. I to naszym zdaniem jej się udało.

Nie zmienia to jednak faktu, że dla purystów żywieniowych oraz osób, które nie tęsknią za „tradycyjną polską kuchnią” i nie poszukują tego typu doznać sensorycznych, nie jest to dobry wybór.

Aktualizacja 20.10.2020 r.

Nie polecamy go także osobom, które “na siłę” chcą udowadniać, że żadne produkty imitujące przetwory mięsne nie sprawdzają się, bo mięso jest nie do zastąpienia.

wegański blog - polecamy

Agnieszka i Arek
wegański blog vegetest.pl

PS.

Dziękujemy właścicielom i pracownikom hotelowi Klimek **** SPA w Muszynie za udostępnienie restauracji i dekoracji do zdjęć oraz za znakomite potrawy wegańskie, które podczas naszego kilkudniowego pobytu w tym wyjątkowym hotelu serwowano nam w restauracji 😀

hotele w górach-hotel Klimek

Hotel Klimek *** SPA w Muszynie

 

Ocena organoleptyczna

Przedmiot oceny Opis
Opakowanie Zadrukowane opakowanie foliowe. Etykieta z ciekawą, kolorową i przyjemną dla oka grafiką. Czytelna, zawierające wiele niezbędnych informacji  i łatwo rozpoznawalna dla marki.
Wygląd ogólny Kolor bordowo – brunatny z widocznymi kawałkami składników. Lekko połyskujące, budzące wyraźne skojarzenia z tradycyjnymi kabanosami. Widoczne kawałki składników na zewnątrz i po przekrojeniu.
Konsystencja i tekstura Zwarta. Twarda, uginająca się pod naciskiem palca. Kabanosy jednolite, wewnątrz dobrze zespojone kawałki składników, łatwo łamiące się. Kruche i dosyć soczyste.
Zapach Zdecydowany, wyrazisty.  Niemal identyczny jak kabanosy mięsne. Trudno wyczuwalny zapach soi. Wyczuwalne przyprawy: majeranek, ziele angielskie, lubczyk i pieprz czarny.
Smak Niemal identyczny jak kabanosy mięsne. Zdecydowanie słony, lekko kwaśny i pod koniec pieprzny.
Alternatywa dla produktów niewegańskich Doskonała dla tradycyjnych kabanosów.

  Informacje dodatkowe

Obecność konserwantów Brak
Zawartość substancji zagęszczających
Obecność substancji, które mogą wywoływać reakcje alergiczne u osób uczulonych. Soja, gorczyca
Informacje (zastrzeżenia) producenta Odpowiedni dla wegan. Produkt bezglutenowy. Może zawierać mleko, orzechy, seler. Po spożyciu przechowywać w lodówce. Spożyć w ciągu 2 dni.
Przechowywanie Od +2ºC do +25 ºC
Odpowiedni w diecie bezglutenowej Tak 

Przedział cenowy – Bardzo drogi
4,99 zł za opakowanie – 55,44 zł za kg.

Zakupiono: Biedronka

Kod: 5908230528460

Tarczyński. Roślinne kabanosy

4,99 zł - 90 g
8.8

Skład

8.0/10

Wrażenia konsumpcyjne

9.0/10

Wartości odżywcze

9.5/10

Opłacalność

8.5/10

Smakowitość

9.0/10

Skład

  • Woda
  • Teksturowane białko sojowe 28% (białko sojowe, skrobia kukurydziana)
  • Olej słonecznikowy
  • Cebula smażona (suszona cebula, olej słonecznikowy)
  • Białko sojowe 8%
  • Tłuszcz roślinny (Shea, kokosowy)
  • Sól, przyprawy (zawierają gorczycę), ekstrakty przypraw, aromaty (w tym aromat dymu wędzarniczego)
  • Ekstrakt drożdżowy, cukier, błonnik pszenny bezglutenowy
  • Koncentrat soku z buraka, dwufosforan żelazowy, witamina B12.
  • Osłonka jadalna - substancja żelująca: alginian sodu, stabilizatory: celuloza, chlorek wapnia.

Wartości odżywcze

  • Energia: 357 kcal
  • Tłuszcz: 20,0 g (w tym kwasy nasycone 3,5 g)
  • Węglowodany: 14,0 g (w tym cukry 4,1 g)
  • Błonnik: 6,6 g
  • Białko: 27,0 g
  • Sól: 3,0 g
  • Żelazo: 2,3 µg
  • Wit. B12: 0,42 µg

Inne wegańskie produkty

15 komentarzy

  1. Ja od dwóch miesięcy nie jem mięsa i nie jest łatwo. Brakuje mi smaku mięsa. Te kabanosy pomagają. Więcej takich produktów proszę 🙏

  2. Brakuje mi smaku prawdziwych kabanosów. Gdy te wchodziły na rynek, pokładałam wielkie nadzieje…I się zawiodłam. Ani smak, ani konsystencja nie przypominają pierwowzoru. Nawet jako coś po prostu roślinnego jest to dla mnie niezjadliwe :/

  3. Tarczyński poszedł po bandzie. jak kos twierdzi, że nie smakują jak prawdziwe, to nieźle dał sobie wbić w głowę z tym “wyjątkowym” smakiem mięsa

    1. Wiesz, ja po pierwszym kęsie prawie to wyplułam, bo się przeraziłam, że kupiłam jednak mięsne! :O Więc przyniosłam do pracy i dałam wszystkim. Jednogłośnie: wyglądają jak mięso, pachną jak mięso, ale w konsystencji i smaku podobno absolutnie nie przypominają mięsa 🙂 Także polemizowałabym z tym stwierdzeniem, że wszystkożercy mają wyprane mózgi 😉 Bo oni jednak rozróżniają 😉

  4. To coś nigdy nie powinno nosic nazwy Kabanosa , nie ma nic wspolnego z ta przekaska. Sklad jest tragiczny i wrecz szkodliwy dla zdrowia. Te komentarze tutaj to chyba oplacane, bo jak ja poczestowalem pare osob to ludzie to wypluwali bo jest to tak ochydne

    1. Dziękujemy za komentarz.
      Komentarzy nie moderujemy, ani tym bardziej nie są one przez nikogo opłacane. Na naszym blogu każdy może wypowiedzieć swoją opinię niezależnie od tego jaka ona jest. A jak wiadomo o gustach raczej trudno jest dyskutować 😉
      Roślinne Kabanosy zakupiliśmy sami w Biedronce, dlatego próba sugerowania nam, że komentarze są opłacane nie ma żadnych sensowych przesłanek.
      Co do składu, to chociaż nie jest on rewelacyjny, na pewno nie jest ani tragiczny, ani szkodliwy dla zdrowia. Zaś na pewno mniej szkodliwy niż kabanosów mięsnych.

  5. Wyglądają jak ,,prawdziwe,, kabanosy, można rzeczywiście się nabrać, ale ten smak … ? Jak dla mnie w smaku zupełnie mięsa nie przypominają a od siebie mogę powiedzieć, że mi zupełnie nie smakują. Sięgając po nie, nie oczekiwałam mięsnego smaku, może troszeczkę myślałam, że będą one smakowały podobnie jak wysuszone plastry z pistacjami z Biedronki, a właściwie poprostu myślałam, że będzie to dobra przekąska. No i ja osobiście się rozczarowałam. Może za jakiś czas dam im drugą szanse, aby się utwierdzić lub tym razem pozytywnie zaskoczyć.

  6. Ech, prawda jest taka, że próbowaliśmy je zjeść całą rodziną i niestety możemy je ocenić jako średnio zjadliwe. Nie wiem jak komukolwiek mogą smakować i przypominać mięsne. My nie jesteśmy wielkimi pasjonatami mięsa i wędlin, więc rzadko goszczą na naszych stołach. Kabanosy zachęciły nas do zakupu właśnie faktem, że są roślinne, ale bądźmy uczciwi i obiektywni – ich skład i smak pozostawiają wiele do życzenia. Dla nas zdecydowanie są niesmaczne. To już wolimy wcale nie jeść kabanosów 😛

  7. ja bezmięsny, żona i córka – mięsne, posmakowały nam wszystkim, wg mnie bardzo dobry produkt. skład to już inna sprawa, ale od czasu do czasu z miłą chęcią się ‘przegryzie’ rośl-INNE 🙂 pozdrowienia

  8. Dziękuję za publikację w Waszym blogu o tym produkcie. Cieżko przeczytać litery na opakowaniu. Produkt ma specyficzny smak napominajacy kabanos powiedzmy na 80%. Jest super alternatywą mięsną i do piwa jak znalazł!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.