Tarczyński. Roślinne kabanosy Piri Piri

blog wegański kabanosy roślinne piri piri

Nasza rekomendacja:
5.3 out of 6 stars (5,3 / 6)

Kabanosy Rośl – Inne Tarczyńskiego w ciągu kilku miesięcy stały się hitem. Co prawda pod naszym testem opublikowanym 17 października możemy przeczytać różne komentarze – od zachwytów, po krytykę. Są osoby, które twierdzą, że kabanosy smakują identycznie jak oryginalne i te, które twierdzą, że jest wręcz odwrotnie. Ludzie to bardzo dziwne stworzenia. Tak skrajne w swoich opiniach na dany temat. Oczywiście o gustach raczej się nie dyskutuje, ale wydając opinię warto pamiętać, że to tylko opinia. Nie ma znaczenia to, że jest ona TWOJA. To, że tobie nie smakuje tak jak mięsne kabanosy, nie oznacza, że masz prawo krytykować kogoś, kto ma inne odczucia. Pamiętajmy poza tym, że sugestia (autosugestia też) to potężne narzędzie wpływu. Ktoś kto oczekuje, że kabanosy nie są z mięsa nie wyczuje w nich jego smaku. I odwrotnie, ktoś kto oczekuje, że ów produkt przypomni mu zapachem i smakiem oryginał wyczuje je. My staramy się zawsze, na ile to możliwe, przekazać obiektywne dane na temat testowanych produktów, a tam, gdzie nie jest to możliwe podkreślany, że to nasze odczucia i nasza opinia. Naszym zdaniem kabanosy Rośl – Inne to udany produkt, który z powodzeniem „udaje” swój pierwowzór i powinien zadowolić większość osób, które poszukują tego typu smaków.

wegański blog kabanosy roślinne piri piri

Tak jak można było się spodziewać kabanosy w wersji pili – pili różnią się od tych Oryginalnych przede wszystkim ostrością. Są naprawdę ostre 🌶 🔥🌶 Może nie są to najostrzejsze produkty, jakie jedliśmy, ale powinny zadowolić osoby, które lubią rzeczy pikantne. W naszej skali ostrości 0 -10, gdzie 0 to smak łagodny, a 10 ultra pikantny określilibyśmy ostrość kabanosów piri – piri na poziomie 6,5. Na pewno dla wielu osób bardziej obiektywną będzie ustanowiona w 1912 roku skala ostrości Scoville’a. Według tej skali papryka piri-piri należy do najbardziej ostrych papryk na świecie i w zależności od formy posiada ostrość na poziomie 100.000 – 350.000 jednostek. Brzmi groźnie, jednak w rzeczywistości naprawdę aż tak groźnie nie jest 😉

Bardzo pozytywnie zaskoczyło nas to, że kabanosy nie tylko są pikantne, ale także mają nieco inny, wyraźnie paprykowy zapach i smak. Dlatego kupując kabanosy piri – piri otrzymujemy produkt, który nie jest jedynie pikantną wariacją swojego starszego brata, ale w pełni wartościowym produktem.

Podsumowanie

W zasadzie możemy powtórzyć to co napisaliśmy w teście kabanosów oryginalnych. Jeżeli celem firmy Tarczyński było stworzenie roślinnego zamiennika tradycyjnych pikantnych kabanosów, który będzie na tyle do nich zbliżony, na ile jest to możliwe, to naszym zdaniem jej się udało.  Oczywiście nie zmienia to jednak faktu, że dla purystów żywieniowych, osób, które na siłę chcą udowadniać, że żadne produkty imitujące przetwory mięsne nie sprawdzają się, bo mięso jest nie do zastąpienia, a także tych, które nie tęsknią za „tradycyjną polską kuchnią” i nie poszukują tego typu doznań, nie jest to najlepszy wybór.

 

wegański blog - polecamy

Agnieszka i Arek
wegański blog vegetest.pl

Ocena organoleptyczna

Przedmiot oceny Opis
Opakowanie Zadrukowane opakowanie foliowe. Etykieta z ciekawą, kolorową i przyjemną dla oka grafiką. Czytelna, zawierające wiele niezbędnych informacji  i łatwo rozpoznawalna dla marki.
Wygląd ogólny Kolor bordowy do brunatnego  z widocznymi kawałkami składników. Lekko połyskujące, budzące wyraźne skojarzenia z tradycyjnymi kabanosami. Widoczne kawałki składników na zewnątrz i po przekrojeniu.
Konsystencja i tekstura Zwarta. Twarda, uginająca się pod naciskiem palca. Kabanosy jednolite, wewnątrz dobrze zespojone kawałki składników, łatwo łamiące się. Kruche i dosyć soczyste.
Zapach Zdecydowany, wyrazisty.  Zbliżony do kabanosów mięsnych z wyraźnie wyczuwalnym zapachem słodkiej papryki. Trudno wyczuwalny zapach soi. Wyczuwalne przyprawy: majeranek, ziele angielskie, lubczyk i pieprz czarny.
Smak bardzo zbliżony do paprykowych kabanosów mięsnych. Słony, słodkawy i pikantny
Alternatywa dla produktów niewegańskich Doskonała dla tradycyjnych kabanosów.

  Informacje dodatkowe

Obecność konserwantów Brak
Zawartość substancji zagęszczających
Obecność substancji, które mogą wywoływać reakcje alergiczne u osób uczulonych. Soja, gorczyca
Informacje (zastrzeżenia) producenta Odpowiedni dla wegan. Produkt bezglutenowy. Może zawierać mleko, orzechy, seler. Po spożyciu przechowywać w lodówce. Spożyć w ciągu 2 dni.
Przechowywanie Od +2ºC do +25 ºC
Odpowiedni w diecie bezglutenowej Tak 

Przedział cenowy – Bardzo drogi
4,99 zł za opakowanie – 55,44 zł za kg.

Zakupiono: Biedronka

Kod: 5908230529894

Tarczyński. Roślinne kabanosy Piri Piri

4,99 zł - 90 g
8.8

Skład

8.0/10

Wrażenia konsumpcyjne

9.5/10

Wartości odżywcze

8.5/10

Opłacalność

8.5/10

Smakowitość

9.5/10

Opakowanie

8.5/10

Skład

  • Woda
  • Teksturowane białko sojowe 28% (białko sojowe, skrobia kukurydziana)*,
  • Olej słonecznikowy, cebula smażona (suszona cebula, olej słonecznikowy)
  • Białko sojowe 8% (bez GMO)
  • Tłuszcz roślinny (Shea, kokosowy)
  • Sól, przyprawy (w tym piri-piri 0,5%, zawierają gorczycę)
  • Ekstrakty przypraw, aromaty (w tym aromat dymu wędzarniczego), ekstrakt drożdżowy
  • Cukier, błonnik pszenny bezglutenowy, koncentrat soku z buraka, dwufosforan żelazowy, witamina B12.
  • Osłonka jadalna - substancja żelująca: alginian sodu, stabilizatory: celuloza, chlorek wapnia.

Wartości odżywcze

  • Energia: 432 kcal
  • Tłuszcz: 28,0 g (w tym kwasy nasycone 11,0 g)
  • Węglowodany: 20,0 g (w tym cukry 10,0 g
  • Błonnik: 3,8 g
  • Białko: 24,0 g
  • Sól: 3,0 g
  • Witamina B12: 0,42 µg
  • Żelazo: 2,3 mg

Inne wegańskie produkty

4 komentarze

  1. Spróbowałam ich niedawno i jeśli chodzi o smak „mięsny”, no to nie, tylko osoby, które od dawna nie jedzą mięsa mogą uznać, że smakuje jak zwykły kabanos. Na pewno są lepsze od wersji łagodnej, ale nadal mają ten dziwny posmak produktów sojowych udających mięso. I w sumie są tylko lekko pikantne, ja bym im dała maksymalnie 4/10. Chciałam zrozumieć zachwyt, ale niestety nie rozumiem i raczej do nich nie wrócę.

  2. Od dłuższego czasu eliminuję z diety czerwone mięso mimo, że jestem fanem wołowiny. Osobiście jestem też wielkim wielbicielem kabanosów i kiełbas jednakże z racji ich kaloryczności i odwieprzowego pochodzenia staram się ich jadać jak najmniej.
    Odnośnie tych kabanosów – jest to dość udana próba odtworzenia kabanosów mięsnych bez mięsa, dla mnie bardzo łagodne, co najwyżej ze smakiem ale na pewno nie pikantne. To co jest ich największą wadą to ich suchość względem prawdziwych. Brakuje w nich tego czegoś co w prawdziwych kabanosach wiąże masę, nazwałbym to tłuszczem ale nie jestem tego pewien.
    Jednakże polecam je zdecydowanie, najlepszym ich potwierdzeniem w sensie dobrej jakości niech będzie to, że moje koty również są ich amatorami i chętnie je zjadają 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.