Żabka. Wegger roślinny burger

Nasza rekomendacja:
3.7 out of 6 stars (3,7 / 6)

No ten produkt to prawdziwe wyzwanie! Jak mało który, ma tyle samo wad, co zalet.

Na stronie Żabki możemy przeczytać:  “Poznaj naszą drobiową nowość i wgryź się w panierowanego kurczaka w towarzustwie sera Cheddar. Burger 100% z fileta czeka na Ciebie w każdej Żabce!” (kopiujemy treść, więc błąd w słowie “towarzustwie” nie jest nasz😉)

Na stronie horecanet.pl czytamy z kolei: “Na Weggera składa się bułka pszenna z nasionami sezamu, imitujące smakiem i strukturą mięso z kurczaka przygotowane z niemodyfikowanej genetycznie soi (bez GMO), plastry wegańskie Bez deka mleka o smaku Goudy

Hmmm🤔 Cheddar to ser twardy, suchy i kruchy, a w smaku bardziej ostry i orzechowy. Gouda to ser półtwardy i generalnie bardziej łagodny niż Cheddar. Zatem jak jest prawda? Trudno powiedzieć, bo sery roślinne są imitacjami serów na bazie mleka. Czy zatem takie rozróżnienie ma sens? Pozostawmy to pytanie otwarte. Jednak ktoś się myli. Tym “kimś” jest, o dziwo, sprzedawca, czyli Żabka😉 W składzie Weggera znajdziemy bowiem ser godna, który najprawdopodobniej wyprodukowała OSM Łowicz, a który testowaliśmy ponad dwa lata temu: Test

Wady i zalety

Zatem obiecane wady:

Skład.

Skład jest straszny😱 Jeżeli nie wierzycie rzućcie okiem na koniec testu, gdzie jako pierwszy podajemy pełny skład Weggera. Zapewne nikomu innemu nie chciało się poświęcać tyle czasu na przepisywanie z etykiety niekończącego się ciągu wyrazów, liczb i znaków specjalnych 😂

Oczywiście jak zawsze znajdą się osoby, które będą twierdziły, że guma guar jest wspaniała i można ją pochłaniać tonami, bo to przecież produkt naturalny. Zaś chlorek wapnia dostarcza potrzebnego naszym kościom wapnia, bo w jego składzie jest wapń 😉 Ja jednak, mimo wieloletniej indoktrynacji na studiach pozostaję bardziej sceptyczny co do sensu i  bezpieczeństwa dla zdrowia tego, wymyślili i wyprodukowali ludzie😉 Mimo wszystko nie możemy pominąć faktu, że Wegger zawiera sporą ilość wysoko przetworzonych składników, oraz substancji konserwujących. Trochę tego za dużo.

Smak.

W tym przypadku mieliśmy oboje podzielone zdania. Dla mnie smak jest na swój sposób oryginalny, dla Agnieszki paskudny i mdły. Dlaczego? Dlatego, że w przeciwieństwo do 99% produktów, które testowaliśmy na naszym blogu Wegger ma smak specyficzny i bardzo niejednolity. Poprzez określenie „niejednolity” mam na myśli to, że w zależności od tego, w którym miejscu ugryziemy burgera odczujemy inny smak. Jest to oczywiście związane z nierównym rozłożeniem różnorodnych dodatków, co widać dobrze na poniższym zdjęciu.

Jeżeli trafimy na pikle poczujemy smak kwaśny. Jeżeli ugryziemy Weggera w miejscu, w którym umieszczono paprykę jalapeno odczujemy wyraźną pikantność. Jeżeli trafimy na miejsce, w którym jest czerwona papryka poczujemy jej świeży smak. Jeżeli ugryziemy go w miejscu, w którym są jedynie burger nuggetsowy i sos poczujemy mało przyjemny mdły smak. Mnie osobiście bardzo to odpowiada, ale doskonale rozumiem, że większość osób, w tym Agnieszka, nie będzie podzielać mojego zdania. Dlatego umieściłem smak jako wadę. Ale podkreślam: tylko dlatego, że uważam, iż wielu osobom ta niejednolitość smaku może nie odpowiadać. Jeżeli Wam odpowiada, proszę nie traktujcie tego jako wady.

I obiecane zalety:

Dostępność.

Dostępność to bezsprzecznie największa zaleta tego produktu. Ponad 7 tysięcy Żabek w Polsce sprawia, że weganie mogą być pewni, iż jeżeli zgłodnieją zawsze szybko coś znajdą do przegryzienia. No cóż 99% restauracji i barów to wciąż przetwórnie mięsa i nabiału. Jak wiadomo mielonego przyrządzi i usmaży każdy, a jego roślinną alternatywę tylko nieliczni.

Cena.

Porównajcie z ceną Veggie burger z McDonald’s, który nie dość, że jest wegetariański, to dodatkowo kosztuje znacznie więcej. Porównajcie też z Max Burgerem i z dowolną „kajzerką” z Orlenu. Konkurencji brak.

Dwie istotne wady i dwie istotne zalety. Co przeważy? Odpowiedź pozostawiamy Wam. Kupcie, spróbujcie i oceńcie sami. Nie ma co się bać nawet taki skład nikomu nie zaszkodzi jeżeli organiczy się spożycie do jednego Weggera😉

Przyrządzanie

Kupując w Żabce Weggera można poprosić kasjera o podgrzanego w kochance mikrofalowej. Jeżeli nie jesteście zagorzałymi wrogami tego “szatańskiego urządzenia” 😉, to zdecydowanie warto to zrobić. Wegger powinien być podgrzany i to podgrzany właśnie w kuchnie mikrofalowej. Kupiliśmy go w Żabce i podgrzaliśmy w piekarniku. Mimo wielu prób podgrzewania z termoobiegiem, bez termoobiegu, w 180 i w 220 stopniach, w papierze i bez papieru, nie udało się nam uzyskać tego efektu jaki daje podgrzanie w mikrofalówce. Wegger z piekarnika jest suchy, twardy i zupełnie pozbawiony smaku. To produkt stworzony do podgrzewania w kuchence mikrofalowej – niestety😉

 

Odpowiednie w diecie bezglutenowej: NIE

Przedział cenowy – Średni
5,99 zł za szt – 34,22 zł za kg.

5,00 zł za szt – 28,57 zł za kg. (przy zakupie 2 szt.)

Agnieszka i Arek
blog wegański vegetest.pl
Gotowe dania wegetariańskie

Żabka. Wegger roślinny burger

0.00
6.2

Skład

3.0/10

Wrażenia konsumpcyjne

7.0/10

Wartości odżywcze

7.5/10

Opłacalność

9.0/10

Smakowitość

5.5/10

Opakowanie

5.0/10

Skład

  • Składniki: panierowane kawałki na bazie soi 32,5% (baza sojowa (woda koncentrat białka sojowego), płatki kukurydziane (kukurydza, cukier, sól), oleje roślinne (rzepakowy, słonecznikowy), mąka kukurydziana, mąka ryżowa, błonnik owsiany, skrobia modyfikowana kukurydziana, naturalne aromaty, substanca zagęszczająca: metyloceluloza; ocet w proszku ocet spirytusowy, regulator kwasowości: wodorotlenek sodu), sól, skrobia kukurydziana, izolat białka sojowego regulator kwasowości: kwas cytrynowy, żelazo, witamina B12), bułka pszenna z nasionami sezamu 30 % (mąka pszenna, woda, cukier, drożdże, nasiona sezamu 2%, sól, emulgatory: E472e, E481; stabilizator. 5516; środek do przetwarzania mąki: B300), sos 14,5% (olej rzepakowy, woda, białko grochu ocet spirytusowy, musztarda (woda, gorczyca, ocet spirytusowy, cukier, sól),koncentrat pomidorowy, sól, skrobia modyfikowana, granulaty warzyw, substancje zagęszczające: guma guar, guma ksantanowa; koncentrat soku z cytryny, substancje konserwujące: benzoesan sodu, sorbinian potasu; przyprawy, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, aromat, plastry do kanapek zapiekania o smaku sera Gouda 10% (woda, olej kokosowy, skrobia drożdżowy), wapń, stabilizatory, chlorek wapnia, karagen; substancja konserwująca: sorbinian potasu; witaminy: niacyna, kwas pantotenowy, witamina B6, Witamina B12, kwas foliowy, biotyna; papryka marynowana 7 % (papryka, woda, ocet, sól, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, przyprawy), ogórek konserwowy 6 % (ogórek, woda, ocet spirytusowy, cukier, sól, przyprawy gorczyca)

Wartości odżywcze

  • Energia: 287 kcal
  • Tłuszcze: 13,0 g (w tym kwasy tłuszczowe nasycone: 1,4 g)
  • Węglowodany: 31l,0 g (w tym cukry: 2,8 g)
  • Błonnik: 3,7 g
  • Białko: 8,6 g
  • Sól: 1,1 g

Inne wegańskie produkty

11 komentarzy

  1. Przepraszam, ale czy e472e nie jest również produkowany z tłuszczów zwierzęcych?
    To samo się tyczy e516 oraz cudownej witaminy b12 produkowanej z odchodów zwierzęcych. Produkty te nie jest się w stanie rozpoznać, jeżeli nie ma się informacji bezpośredniej od producenta.
    Czy autorzy bloga sięgnęli po te informację? Ponieważ na produkcie nie ma znaku wegańskiego.

  2. bardzo dobry, ale tylko jeśli upieczony w mikrofalówce, w piekarniku ,opiekaczu czy frytkownicy trzeba by podgrzewać 20 minut a produkt albo się przypali albo będzie niedopieczony i zimny

  3. Dla mnie lekka masakra, ale też ja się staram jeść roślinnie jak najczęściej, ale jem i mieso. Wołowy lepszy (choć jak dla mnie dziwny smak), kurczakowy dużo lepsze. O dziwo też nieco lepsze składowo. Wadą wege jest totalna bezsmakowość „kotleta”, właśnie smak zależny od dodatków. Druga wada to te „nuggetsy”. Naprawdę nie można kotleta, burger patty jak wszędzie indziej. Burger w kilku częściach w bułce to pomysł totalnie udziwniony i ciężki do jedzenia np: na ulicy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *