Flora Light

Nasza rekomendacja: 4.9 out of 6 stars (4,9 / 6)

Konsumenci, nie tylko weganie, dzielą się na dwie grupy: tych, którzy używają margaryn do smarowania pieczywa i tych, którzy ich unikają. Zarówno jedni jak i drudzy mają swoje ku temu powody. Zwolennicy twierdzą, że kanapka nieposmarowana margaryną to nie kanapka. Bułka z margaryną i pomidorami nie dość, że jest smaczniejsza, to pomidory się z niej nie zsuwają. Przeciwnicy mówią, że margaryny są niezdrowe, a kwestie zsuwania można rozwiązać smarując pieczywo modnym przez ostatnie lata olejem koksowym. Tylko czy ów olej faktycznie jest zdrowszy, mogą zapytać ci pierwsi… Czy te argumenty obu stron są faktycznie zasadne? I tu wkracza na scenę odświeżona ostatnio Flora Light.

Przed nami pojawiło się spore wyzwanie. Agnieszka do smarowania pieczywa używa od kilku lat tylko oleju koksowego, chociaż kiedyś smarowała pieczywo margarynami. Ja ostatni raz używałem margaryny dawno, bardzo dawno. Było to w czasach, kiedy na półkach dopiero zaczynały pojawiać się margaryny inne niż Mleczna i Palma. Ale coż jak się prowadzi wegański blog trzeba podejmować się różnych wyzwań😀

Najpierw wrażenie ogólne. No cóż, musimy przyznać, że Flora Light prezentuje się bardzo ładnie. Kolorowa grafika zachęca do sięgnięcia na regał sklepowy. Tym bardziej, że pod zakupioną przez nas Florą widniała cena 5,59 zł. To zdecydowanie taniej niż płacimy za olej kokosowy. Rzut oka na skład. Czasy, gdy w margarynach znajdowały się tłuszcze trans już dawno minęły, ale coś za coś. Jednak we Florze obok oleju słonecznikowego, lnianego i rzepakowego znajduje się także olej palmowy. Co prawda łącznie z rzepakowym stanowi on zaledwie 4,3%, czyli niezbyt dużo, ale jednak jest! Postanowiliśmy zatem sprawdzić u źródeł co na to producent firma Upfield.

Okazuje sie, że firma Upfield jest członkiem organizacji RSPO – Roundtable on Sustainable Palm Oil – RSPO (w wolnym tłumaczeniu: Porozumienie dla zrównoważonej produkcji oleju palmowego). Jej celem jest promowanie metod produkcji i wykorzystania surowca z poszanowaniem środowiska i dobra ludzi. RSPO jest gwarantem, że wzrastający popyt na olej palmowy podlega ścisłej kontroli. Dzięki zastosowaniu oleju palmowego nie używa się częściowo uwodornionych olejów roślinnych, o których wiadomo, że są źródłem szkodliwych dla naszego zdrowia tłuszczów trans. To tyle w kwestii składu. Jak widać nie taki diabełek straszny 😉

Po otwarciu pudełka i zdjęciu zgrzanej, zadrukowanej folii naszym oczom ukazuje się kremowa zawartość, na wierzchu której widać drobne kropelki wody. Margaryna ma odpowiednią konsystencję i łatwo się rozsmarowuje. Ze względu na niższą zawartość tłuszczu szybciej się rozpuszcza.

Pachnie jak…margaryna. Może nie aż tak mocno, gdyż zapach Flory Light jest łagodniejszy, ale jednak jest wciąż jest to zapach margaryny. W smaku delikatnie słona. Szybko rozpuszcza się w ustach. Rozsmarowana na pieczywie z pomidorami sprawia, że całość nabiera mocniejszego smaku. To interesująca właściwość tej margaryny.

Flora jako “smarowidło” dla osób, które stosują tego typu produkty jest bez wątpienia godna polecenia.  Dobrze sprawdza się także w przygotowaniu wielu innych potraw, o czym mogliśmy się przekonać testując Florę Original. Warto wejść na stronę producenta i zapoznać się z niektórymi przepisami. Ciekawe są na przykład Duszone warzywa – Caponata. Spora ilość przepisów na potrawy warzywne może świadczyć o tym, że producent kładzie duży nacisk na promowanie odżywiania roślinnego. To duży plus 😀 warto więc spróbować i raz na jakiś czas skusić się na chleb z Florą i pomidorami 😉

Arek
Wegański blog Vegetest.pl

Ocena organoleptyczna

Przedmiot oceny Opis
Opakowanie Plastikowe pudełko. Etykieta czytelna, kolorowa i przyjemna. Grafika prosta, estetyczna. Zachęca do zakupu.
Wygląd ogólny Kolor śmietankowy. Powierzchnia równa z widocznymi drobnymi kropelkami wody.
Konsystencja i tekstura Konsystencja typowa dla tego typu produktów. Nieco zwarta i śliska. 
Zapach Po otwarciu pudełka specyficzny, choć łagodny zapach  margaryny.
Smak Typowy dla margaryn, delikatnie słony. Podkreśla smak składników na kanapkach.
Alternatywa dla produktów niewegańskich Brak.

Dodatkowe informacje

Waga 400 g
Obecność konserwantów i/lub przeciwutleniaczy Brak
Zawartość substancji zagęszczających Brak
Obecność substancji, które mogą wywoływać reakcje alergiczne u osób uczulonych. Brak.
Informacje (zastrzeżenia) producenta Zawartość tłuszczu 30%. 100% roślinna. Bez sztucznych aromatów i barwników. Odpowiednia dla wegan. 20 g Flory light zawiera istotną część dziennej porcji kwasów Omega 3 (ALA) i Omega 6 (LA). Korzystne działanie występuje w przypadku spożywania 2 g ALA i 10 g LA dziennie.
Przechowywanie Od +2ºC do +10ºC.
Odpowiedni w diecie bezglutenowej Tak.

Przedział cenowy – Bardzo tani
5,59 zł za opakowanie – 13,97 za kg.

Producent: Upfield

Zakupiono: Kaufland

Flora Light Omega 3&6

5,59 zł - 400 g
7.5

Skład

7.0/10

Wrażenia konsumpcyjne

7.5/10

Wartości odżywcze

7.0/10

Opłacalność

9.0/10

Smakowitość

7.0/10

Skład

  • Woda
  • Oleje roślinne (słonecznikowy (18,3%), lniany (5,8%), palmowy, rzepakowy (1,6%)
  • Sól 0,4%
  • Emulgator (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych)
  • Naturalny aromat
  • Regulator kwasowości (kwas cytrynowy)
  • Barwnik (karoteny)
  • Witaminy A i D

Wartości odżywcze

  • Energia: 269 kcal
  • Tłuszcz: 30,0 g (kwasy tłuszczowe nasycone 6,1 g)
  • Węglowodany: < 0,5 g (cukry < 0,5 g)
  • Białko: < 0,5 g
  • Sól: 0,45 g
  • Witamina A: 800 µg (100% dziennego zapotrzeb.
  • Witamina D: 7,5 µg 150% dziennego zapotrzeb.
  • Witamina E: 14 mg 80% dziennego zapotrzeb.
  • Omega 3 (ALA): 3,2
  • Omega 6 (LA): 13

Inne wegańskie produkty

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *